Wolny Wybór

Autor Mirosław Mazur, 27/11/2008 09:09

system_gps.jpg

Jadąc dzisiaj samochodem (a raczej stojąc w korku) rozglądałem się bacznie wokoło.
Przyglądałem się reakcji podenerwowanych kierowców którzy śpieszyli się do pracy. Patrząc na nich zastanawiałam się – czy świadomie wybrali swoją drogę do pracy? Niby pytanie jest banalne – ale dlaczego!
Dla niektórych kierowców wiadomą rzeczą było to, że korek będzie. Zawsze jest o tej porze i na tej ulicy a mimo to stoją teraz i denerwują się że…..
Kobiety wykorzystują chwile przerwy aby dokończyć makijaż a niektórzy rozmawiając przez komórkę zapewniają drugą osobę że za chwilę pojawią się w biurze. Wiedząc że nie będzie to tylko chwila.
Czuć ogólne podenerwowanie. Niektórzy kierowcy okazują to ostentacyjnie wciskając od czasu do czasu klakson.
Rozmyślałem – jak to jest z tym [wolnym wyborem] człowieka? Czy wolny wybór naprawdę istnieje? Czy to następna „ułuda” wymyślona przez człowieka podkreślająca jednak to, że jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami?

Z drugiej jednak strony, zwierzęta też mają wolny wybór ponieważ mogą się również przemieszczać z zagrożonego terenu na inny tak jak ja teraz – no tak ale nie do końca bo teraz to stoję w korku.
Niby dlaczego jest ten korek. Przecież każdy z nas kierujący swoim własnym samochodem jedzie gdzie indziej.
Pan w garniturze jedzie do biura a kobieta po moje prawej stronie ma spotkanie z koleżanką i właśnie się jej tłumaczy przez komórkę dlaczego jeszcze nie ma jej na miejscu.
Niby można dokonać innego wyboru zjeżdżając na inny pas ruchu i pojechać inną drogą ale mój GPS pokazuje dokładnie, że tędy jest najkrócej.
O nie – pomyślałem sobie. A jeśli w naszym życiu również mamy taki ukryty system GPS wskazujący drogę.
E tam – to niemożliwe. Gdyby tak było nikt z nas takiego [wolnego wyboru] by nie miał.
Nie – to nie ta myśl. To nie to. System ten powstał po tym jak wybudowano drogi więc zamiar wytyczenia szlaku był pierwszy.
W takim razie nasze poruszanie się po danym terenie jest uzależnione od drogi jaka została wytyczona.
Hmm – coś w tym jest. Lecz budowniczowie drogi mogli przecież przewidzieć, że ruch będzie większy a tym samym z czasem powstaną korki – powiedziałem to sam do siebie rozglądając się wokoło.
Nie – to jest bez sensu. Jak mogli przewidzieć że ludzi będzie więcej. Mogli tylko przypuszczać że tak będzie ponieważ liczba narodzin jest przecież związana z naszym [wolnym wyborem].
Chcemy mieć dziecko lub nie.
No może, ale nie do końca – poprawiłem się sam w myślach. Czasami jest tak że dziecko jest mimo że go nie chcemy.
Ha..ha zaśmiałem się wywołując grymas zdziwienia na ustach kobiety, która siedziała w sąsiednim samochodzie.
A może to partnerka chciała i dlatego jest. I co? Szlak trafił [wolny wybór].
Ale… Można było się zabezpieczyć – roześmiałem się znów na głos.
Tak czy siak ja mam [wolny wybór] ale i partnerka też.
Pani z sąsiedniego auta i ten pan w czerwonym samochodzie to w takim razie dlaczego wszyscy jedziemy tą samą droga?
Jestem ciekaw co na to by powiedział astrolog syknąłem przez zaciśnięte zęby, ponieważ w tym momencie przyciskając pedał gazu wyprzedziłem inny samochód i z piskiem opon skręciłem w boczną uliczkę.
Zapowiada się nieźle – myślałem widząc przed sobą pustą przestrzeń. Jeden zakręt a później drugi i nagle stop. Droga bez przejazdu. A niech to….. Nawet nie spojrzałem wcześniej na znaki. Teraz to będzie dopiero problem aby ponownie włączyć się do ruchu. Kurcze.
Mogłem wybrać inną drogę. Tylko którą – zganiłem sam siebie w myślach.
Po prostu inną – bo widać że tą drogę wszyscy znają dlatego jest taki tłok.
Choroba! – a może wszyscy tędy jadą bo mają ten sam system GPS który wskazuje tą drogę jako najlepszą.
Widzą tak jak ja, tylko ten kawałek drogi bo tak zaprogramowany jest ten system. Więcej na ekranie się nie zmieści. Tym samym tak jak ja nie mogą wybrać innej drogi bo nie wiedzą co jest poza tym obszarem.
No i proszę i gdzie ten „[Wolny Wybór]?



© Mirosław Mazur12.10.2009. wszystkie prawa zastrzeżone


Komentarze zostały wyłączone.

Panorama Theme by Themocracy