Prosta metoda zwalczania raka dr. Ashkara

Autor Janusz Dabrowski, 12/06/2009 05:28

W dniach 01.05. – 03.05.2009 r. odbyły się w Polanicy-Zdroju warsztaty Akademii Długowieczności zorganizowane przez lek. med. Jana Pokrywkę. Jednym z wykładowców był dr George Elias Ashkar. Przedstawił bardzo ciekawą i nowatorską metodę zwalczania wielu nowotworów (i innych chorób). Poniższa relacja jest więc w pewnym sensie zapisem słów prelegenta.


rak_prosta_metoda
wykladowcy

Pasją dr George’a Eliasa Ashkara, fizyka mieszkającego w USA (z pochodzenia Libańczyka) jest przekazywanie własnych doświadczeń dotyczących stosowanej przez niego metody uzdrowienia z tej strasznej choroby.

Dr G. Ashkar – zgodnie z jego oświadczeniem – zachorował w 2003 r. na raka trzustki. Operacja, jakiej poddał się, trwała 5,5 godziny. Lekarz, który go operował – miał 35-letnie doświadczenie w leczeniu trzustki. Zgodnie z medycznymi statystykami 45-75% pacjentów umiera bezpośrednio po operacji trzustki. Ci, którzy przeżywają – poddawani są chemio- lub radioterapii. Ostatecznie tylko ok. 3% pacjentów wraca pomyślnie do zdrowia. Dodatkowym problemem jest rozprzestrzenianie się (przerzuty) komórek rakowych. U dr Ashkara problem ten również wystąpił, bowiem nowotwór zaczął rozprzestrzeniać się na pęcherzyk żółciowy, jelito, żołądek. W efekcie i te części ciała poddano operacji.

Lekarz prowadzący nie dawał żadnych szans pacjentowi. Ocenił, że zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia. Jak George E. Ashkar oświadczył żartobliwie podczas prelekcji w Polanicy – że po rozmowie z żoną na temat wysokich kosztów ewentualnego własnego pogrzebu doszedł do wniosku: „Nie opłaca mi się absolutnie umierać! J.” Trzeba więc coś z chorobą zrobić.

Już znacznie wcześniej interesował się wszelkimi informacjami na temat nowotworów. Nie posiadał wykształcenia i doświadczenia medycznego. Szybko pojął, że każda choroba zaczyna się od choroby komórki, kiedy ta stanie się obiektem ataku wirusa, bakterii itp. agresorów. Wniosek był więc prosty: w celu wyeliminowania choroby należy pozbyć się z organizmu czynników, które ją wywołują. Usuwanie chorych komórek jawi się w takim razie jako działanie na skutek, a nie na przyczynę. Eliminacja komórek chorych likwiduje więc jedynie symptomy choroby. Pozornie nic odkrywczego, ale… Ale tak praktycznie działa dzisiejsza cała oficjalna medycyna – koncentruje się na usuwaniu skutków, a nie przyczyn chorób.

W jaki więc sposób powstaje nowotwór?

Nowotwory doskonale rozwijają się w środowisku kwaśnym oraz źle zaopatrywanym w tlen (utlenionym). Podstawową przyczyną powstawania nowotworów są zawsze kancirogeny – chemiczne toksyczne substancje (w tym również leki) lub destrukcyjne struktury obecne w pożywieniu, wodzie, powietrzu.

Czynnikiem wywołującym raka jest więc kancirogen, zaś ofiarą – zaatakowana komórka. Kancirogen nie jest jednak w stanie skutecznie zaatakować komórki, jeśli nie zajdzie sprzyjająca temu okoliczność. Taką okoliczność daje pojawienie się tzw. promotora (propagatora) – czynnika wynikającego ze stresu, traumatycznych przeżyć, trudnych sytuacji stresowych. Promotor jest kluczem otwierającym kancirogenowi wejście do komórki. Nie mają więc nic wspólnego z rakiem DNA oraz czynniki genetyczne. One mogą stanowić jedynie zagrożenie potencjalne.

nowotwor

Promotor „otwiera” więc i osłabia komórkę, zaś kancirogen działa wspomagając utworzyć aktywne centrum nowotworowe w zaatakowanej komórce. Czynnikiem stresogennym dla komórki obciążającym w ogromnej skali cały organizm są także akademickie metody leczenia nowotworów:  radio- i chemioterapia oraz operacje.

Czy wycięcie, wypalenie czy też zatrucie  chorych części, czyli pozbycie się zmienionych komórek organizmu ma sens? Czy to nowotwór zabija – w dosłownym tego słowa znaczeniu? Przecież nowotwór – to jedynie chore komórki tego samego organizmu. Gdyby rozwiązaniem było pozbycie się komórek zrakowaciałych, to po ich usunięciu organizm powinien samoczynnie i w krótkim czasie powrócić do zdrowia.

Tymczasem jak jest faktycznie? Przecież nawet po usunięciu guza kancirogeny pozostają w organizmie, promotor również funkcjonuje i kółko zamyka się. Straż gasi ciągle pożary wzniecane przez piromanów. Oczywiście – pożar należy ugasić, ale należy też schwytać podpalaczy i zrobić z nimi porządek.

Przyczyną problemów zdrowotnych nie jest więc obecność komórek chorych, lecz ich ciągle zwiększająca się ilość i jednocześnie  zmniejszająca się ilość komórek zdrowych, które nie są w stanie zapewnić całemu ustrojowi doskonałej współpracy – „zmniejszające się moce przerobowe nie nadążają za zwiększającym się popytem”. Bo przecież organizm w chorobie wymaga szczególnego zasilania –np. najlepszymi składnikami pokarmowymi o najwyższej wartości. Czy ciągle zmniejszająca się  ilość komórek zdrowych jeszcze obecnych w chorym żołądku, jelicie czy innym organie jest w stanie zapewnić pozostałym narządom organizmu właściwe zaopatrzenie, właściwy poziom energii? Dlatego słyszy się niejednokrotnie, że np. przeszczep szpiku (przy białaczce) przyjął się, wszystko pozornie jest OK, ale w wyniku osłabienia układu immunologicznego na skutek zastosowania typowych metod leczniczych organizm był już na tyle osłabiony, że pacjent zmarł.

Na czym więc ma polegać – wg dr G.E.Ashkara – zapobieganie chorobom nowotworowym oraz leczenie organizmu w przypadku ich wystąpienia?

Dr Askar zaproponował – przetestowaną na sobie i wielu innych metodę nazwaną przez siebie NIANeutral Infection Absorption – metodę Wchłaniania Neutralnej Infekcji. Opiera się ona przede wszystkim na oczyszczeniu krwi z krążących w niej (czyli obecnych w całym organizmie) kancirogenów. Jak jednak to zrobić? Nie da się oczyścić instalacji centralnego ogrzewania bez jej otwarcia i pozwolenia, aby szlam z niej wypłynął.

Metoda NIA:

http://video.google.com/videoplay?docid=5079092686077030122

Należy więc: otworzyć system limfatyczny, aby stworzyć w ten sposób otwarte ujście (chińskie porzekadło powiada, że jak już tygrys dostał się do mieszkania, należy otworzyć okno…)oczyścić system limfatyczny, ponieważ to właśnie on zbiera z organizmu wszelkie „śmieci” i usunąć je, zdać się na mądrość, inteligencję  organizmu – on wie, co ma robić; tak samo, jak nie musimy ingerować we wzrost naszych włosów na głowie, proces oddychania, krążenia krwi, przyswajania pokarmów, wydalania i wszelkich procesów; organizm sam więc usunie to, co jest zbędne – dajmy mu jednak szansę.

Metoda NIA dr Ashkara – „step by step” – krok po kroku:

Wybrać na ciele odpowiednie miejsce na zrobienie małej ranki – np. na wewnętrznej stronie łydki, nieco powyżej najgrubszej jej części,  daleko od kości

Wygolić włosy na tej części (kilkanaście  centymetrów kwadratowych)

Zdezynfekować wybrane miejsce (np. alkoholem),

przymocować do wybranego miejsca przylepcem (opatrunkiem) obrączkę czy jakikolwiek pierścień okalający tworzący zamknięty obszar

Wypełnić środek pierścienia zmiażdżonym czosnkiem (kilka ząbków) w taki sposób, aby czosnek stykał się ze skórą i opatrzyć (zakleić) całość

Pozostawić tak przygotowany rodzaj kataplazmu na przeciąg kilku-kilkunastu godzin (na noc) i pozwolić, aby powstał bąbel w wyniku silnego podrażnienia skóry czosnkiem

Zdezynfekować bąbel i jego okolice alkoholem,

przeciąć bąbel – ukaże się tkanka mięśniowa  – otwarte „ujście” limfy na zewnątrz

Do wnętrza pierścienia włożyć suche nasiona ciecierzycy (cieciorki) – jako naturalny absorbent (nie ma potrzeby jej dezynfekować) wchłaniający ciągle wypływającą limfę, krew i ropę zawierające wszelkie zanieczyszczenia

Przykryć pierścień z cieciorką kawałkiem zmiażdżonego liścia kapusty w celu zachowania wilgotności rany,

ziarna cieciorki wymieniać co 1÷2 dni dezynfekując rankę za każdym razem 75% alkoholem.

Metoda NIA – to znana medycynie ograniczona, przewlekła infekcja bakteryjna. Jej celem jest wytworzenie tzw. zredukowanego środowiska, w którym żadna choroba, w tym i nowotwory, nie mają prawa rozwijać się.

UWAGI DODATKOWE:

Wszystko  z ciała wychodzi, a nie wchodzi

Ziarno zawsze trzyma ranę otwartą

Ziarno wchłania wszelkie płyny wypływające powoli z ranki

Cieciorka wchłania w siebie wszelkie kancirogenne zanieczyszczenia

Nie ma sensu robić więcej ranek, niż jedną, chyba, że choroba jest bardzo zaawansowana – wówczas można wykonywać zabiegi jednocześnie na obu nogach

Opatrunki nie przeszkadzają w utrzymaniu naturalnej higieny ciała (kąpiele)

Można używać opatrunków utrzymujących naturalną wilgotność ranki

Zwyczajna kuracja oczyszczająca krew trwa zwykle do 2 miesięcy, kuracja oczyszczająca cały organizm przy chorobie – ok. 6 miesięcy (często 12÷18 miesięcy).

Według opinii lekarzy wykładających na warsztatach – dr nauk med. Adama Rzechonka (chirurga-onkologa) oraz lek. med. Zbigniewa Brzozowskiego metoda NIA dr G.E.Ashkara może być cennym dodatkiem do typowych metod leczenia akademickiego. Niemniej jednak należy przede wszystkim zaufać medycynie tradycyjnej i w przypadkach guzów wyciąć je najpierw, aby zmniejszyć obszar toksyn produkowanych przez nowotwór zatruwających organizm.

Polanica Zdrój warsztaty Akademii Długowieczności
Autor artykułu – Janusz Dąbrowski







Komentarze zostały wyłączone.

Panorama Theme by Themocracy