Opętanie bez Szatana

opętanie przez szatana

Opętanie przez szatana to zniewolenie ciała i umysłu, które doprowadza ofiarę do bezwzględnego posłuszeństwa. Osoba taka staje się narzędziem według woli szatana i jedyną drogą wyzwolenia są, podobno, egzorcyzmy. Taka jest mniej więcej konstrukcja idei opętania i wyzwolenia się z jego szponów, lecz tym razem zastanówmy się czy jest możliwe opętanie bez udziału szatana?

Osobiście uważam, że tak, albowiem można zostać opętanym ideą, która zakwitnie w umyśle bez jego udziału. Dla lepszego zrozumienia powyższego problemu posłużę się przykładem dwóch osobników „bh_bh oraz socajaewa, którzy, od dwóch miesięcy, nawiedzają moją skrzynkę pocztową przesyłając różne e-maile.

Napisałem powyżej „osobników” ponieważ gdyby owi przedstawiciele rasy ludzkiej przedstawili się to wówczas mógłbym napisać z szacunkiem panowie lub panie lecz niestety sztuka savoir-vivru zanika. Widocznie nie pretendują do miana ludzi, dlatego posługują się sobie znanym znakiem rozpoznawczym. Niemniej bez udziału wróżki można się domyśleć, kto to taki. Ostatnia informacja, jaką otrzymałem wyraźnie wskazuje na to, że opętanie poprzez własne myśli wkracza w fazę ostateczną.

    Osobnik skrywający się pod pseudonimem socajaewa napisał „Teraz brygada „K” ci dokopie.

Widać jest, że nawarstwione idee muszą znaleźć swoje ujście w jakiejkolwiek formie, dlatego „ci” odebrałem, jako wyraźną groźbę skierowaną wobec mojej osoby. Poniżej groźby słownej znajdują się cztery zdjęcia osób, które mają skopać moje cztery litery i tutaj rewelacja!! Same znane osobistości! ezoteryczne. Świetne działania socjotechniczne realizuje socajaewa i chyba, dlatego jest właśnie taki adres e-mail. Cóż można się spodziewać po takim oficjalnym zapewnieniu. Tego co zwykle. Osoba opętana poprzez własne idee wykonuje zawsze te same działania, które doprowadziły go do opętania. Nie potrafi już rozróżnić czy robi dobrze lub źle, ponieważ przymus wewnętrzny wymusza na nim pewne postępowanie, które zaakceptował i uznał za najwłaściwsze. Mało tego, ponieważ osoba opętana wini wszystkich i wszystko za swoje niepowodzenia doszukując się ingerencji w swoje życie ludzi lub zjawiska zapominając, że sama takie sytuacje wywołuje traktuje wszystkich jak wrogów. Oczywiście ponownie ukażą się nieprzychylne komentarze na stronach już istniejących z przygotowanym podłożem merytorycznym tak jak to ma miejsce na stronie o znamiennym tytule „inicjacja”. Na marginesie rzeczywiście czytając tam różne komentarze można przejść szybki proces inicjacji ezoterycznej i stać się oświeconym. Komentarze stwierdzające, że jesteśmy sektą dojącą ludzi z pieniędzy, które mogą zostać umieszczone pod stroną znajdującą się w katalogach lub znów zostaną rozesłane e-maile do właścicieli witryn internetowych z powyższymi stwierdzeniami. To wszystko już znam. Właściciele niektórych stron informowali mnie na bieżąco, że takie e-maile otrzymują a niektórzy cóż. Bardziej podatni na twórcze inwencje opętanego dali się opętać. Tutaj przyznam rację przedstawicielom Kościoła Katolickiego, którzy twierdzą, że człowiek musi przyzwolić na to, aby zostać opętanym, aby szatan mógł zawładnąć ich umysłem. W powyższym przypadku przyzwoleniem jest przyjęcie kłamliwej informacji i powielenie jej w formie ustnej lub energetycznej. Czyżby należało się spodziewać czegoś nowego? Nowych tematów na forach internetowych. Nowych stron i wpisów. Po tym, co przeczyta być może, lecz tutaj jest „zagwostka” Absolutnie nie zamierzam niczego zmieniać w swoim postępowaniu lub na stronie, która jest solą w oku osobnika bh_bh i innych. Mało tego. Poczynając od listów, które zostały rozesłane w miejscu mojego zamieszkania, które stwierdzały, że jestem guru sekty scientologicznej przyszykowałem dla was moi drodzy parking z umieszczonym znakiem drogowym z napisem „parking tylko dla drużyny bh_bh abyście mieli gdzie stanąć, gdy mnie odwiedzicie. Opłaty za parking nie będę pobierał, ponieważ znowu będziecie krzyczeć, że ktoś was „wydoił”. Ktoś może się spytać, dlaczego napisałem w liczbie mnogiej. Cóż! Spodziewam się brygady „K”

Inną taktykę obrał osobnik o pseudonimie bh_bh. Oczywiście nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z tą samą osobą, ponieważ osobnik opętany potrafi rozmawiać w różnych językach lub dowolnie zmieniać osobowość. Tak, tylko dochodzi do tego w trakcie opętania szatańskiego a w tym przypadku bez jego ingerencji rozdwojenie jaźni można by przypisać osobie psychicznie chorej. Osobnik bh_bh posługuje się soczystym językiem poczynając od k…. i temu podobnym obarczając mnie lub nas Antylicho za swoje problemy. Przykład: Agata Bednarska napisała artykuł „Klątwa zaniechania” stwierdzając słusznie zresztą, że niepowodzenia, jakie spotykają niektórych ludzi nie są wynikiem klątwy, lecz zaniechaniem działań lub działaniem niestosownym. Osobnik bh_bh napisał: ”Jeszcze k…. powiecie, że to wszystko moja wina” Biorąc pod uwagę powyższe mogę tylko potwierdzić. Dwa lata uporczywego nękania mojej osoby niechcianymi listami o czymś świadczy. Bh_Bh zdaje sobie dokładnie sprawę, że e-maile przechodzą przez filtr odpowiednich służb i wychwytywane są takie w których występują odpowiednie frazy takie jak: ABW, SEKTA, POLICJA czy też „UŻĄD SKARBOWY” (nie wiem dlaczego użąd a nie urząd ale niech opętanemu będzie) dlatego soczyście ubarwia swoją korespondencję powyższymi pisząc:

    „Twoja lipna firma została już namierzona przez ABW”
    „ABW już ma twoje namiary” – Hm. Tak jakbym gdzieś się ukrywał.
    „UŻĄD SKARBOWY” został już poinformowany.

Cóż! Zapewniam, że nie musisz już ich wpisywać, ponieważ listy z twoich adresów mailowych trafiają bezpośrednio do skrzynki odpowiednich służb, którą już rok temu poinformowałem, że takie treści otrzymuję. Groźby słowne lub w formie pisemnej są wykroczeniem. Jak zmienisz adres e-maila to i tak tam się znajdą. Tak samo jak wcześniejsze „wujekdobrarada lub gmaradonna. Trochę się tego nazbierało ale jak to mówią po nitce do kłębka więc obecnie wiadomo już z skąd opętany nadaje.

opętany przez szatana hemahromogen

Napisałem powyższy tekst dwa miesiące temu udając się na zasłużony wypoczynek po to, aby później go opublikować. Nie spodziewałem się że opętany powiększy swoją brygadę. Teraz nadeszła inna groźna wiadomość. Siedmiu wspaniałych „ci” dokopie z dodatkiem odpowiednich zdjęć członków drużyny bh_bh. Widać jest że opętanie postępuje a zdjęcia mówią wiele o nowych członkach. Jeden z karabinem wide człowiek organizujący demonstrację pod warszawskim krzyżem niezgody. Inny na wiecu politycznym z powiewającym sztandarem. Młody żołnierz w mundurze stojący z dumnie wyprężoną piersią. Wszystko to brygada która ma mi dokopać. Choroba! Będę jednak musiał powiększyć miejsce postojowe.

drużyna k

Wycinek z listu drużyny „K” która ma mi dokopać. Zbliżenie zdjęć ukazuje jednak, że wszystko to, to fotomontaż. Widać jest, że nasz opętany jest uzdolniony nie tylko w psychomanipulacji, ale i w grafice. Możliwe jest również, że sam szatan maczał w tym swoje paluchy. Hemochromogen, bo taki jest jego e-mail mieszkając w małej miejscowości, jako bezrobotny być może w ten sposób wypełnia swoją misję przydzieloną przez szatana, ale ……Czy jego opętanie może stanowić zagrożenie dla innych użytkowników internetu? Z takim pytaniem zwróciłem się do administracji strony katolickiej przedstawiając swój problem. Otrzymana odpowiedź dodała mi otuchy. Otóż okazuje się, że szatan może działać poprzez internet, ale mając odpowiedniego antywirusa nic mi nie grozi. Cóż ….. być może dla zwykłego użytkownika taka odpowiedź byłaby wystarczająca jednak w moim przypadku stawianie parę razy w miesiącu na nogi sytemu świadczy dobitne o niewydolności markowych zabezpieczeń a także i nieznajomości działania osoby opętanej.

Z ostatniej chwili. Ostatnie wieści nie napawają nadzieją. Opętany zmienił płać i obecnie jest kobietą. Przedstawił się, jako Maria ……i nawet jest niby posiadaczem strony internetowej z własnym wizerunkiem do którego należy się modlić. Tylko, po co tam jest tyle tych wirusów? Poniżej znajdują się zdjęcia nadesłanych listów, które wskazują na to, że opętany może zmieniać dowolnie płeć. Jestem ciekaw, co to będzie za rok. Usłyszałem kiedyś, że nawet tytan, którego będziemy uderzać młotkiem w jednym miejscu kiedyś pęknie. Tylko, kto tutaj jest młotkiem? Z pewnością nie jest nim szatan. Powyższe działania nie są niczym nowym, ponieważ biorąc czynny udział w tworzeniu innych serwisów podszywanie się pod innego użytkownika jest bardzo częste. Wszystko po to, aby skłócić grupę ludzi, którzy wzajemnie się rozumiejąc wymieniają się swoimi spostrzeżeniami tworząc zgraną „paczkę” Takie działania miały miejsce w portalu „Eioba” Jakiś użytkownik przysyła mi list w którym oświadcza że taki a taki użytkownik przesłał wiadomość w której wyraża się o mojej osobie negatywnie. Biedak zapomniał chyba, że w obecnych czasach mamy pod ręką telefon i od razu można zweryfikować to, co napisał. Oczywiście takie działania opętanegoo odbywały się na samym początku, ponieważ po licznych monitach do administracji ukrócono ten proceder wzajemnego opluwania się. Tylko o czym to świadczy. Zawsze – dosłownie zawsze, gdy jakiś serwis, portal strona internetowa zaczyna odnosić sukces pojawia się ktoś (czarna mamba) która zaczyna „mieszać w kotle” a to tylko dlatego że jest za dobrze. Teoria jin i jang wzajemnego przyciągania i odpychania sprawdza się tutaj wyśmienicie. Dobro przyciąga zło i wzajemnie się uzupełnia, ponieważ jedno bez drugiego nie może zaistnieć. Doświadczyli tego wszyscy, których strony internetowe zajmują wysokie pozycje i są prowadzone z rozmachem. Tylko, dlaczego akurat dotyczy to ezoteryki tego nie wiem. Widocznie domniemany „netowy guru” który do mnie pisał „ja tu jestem najlepszy na Eioba” nie może znieść swojej niedoskonałości i poprzez nacisk psychiczny chce pokazać swoją wielkość. Widać to było doskonale poprzez wojnę, jaka się dokonała parę miesięcy temu w wspomnianym portalu, kiedy to grupa ezoteryków pokazała swoją klasę wzajemnie się opluwając. Wzajemnie się opluwając, wszyscy pokazali swoją klasę, ale zapomnieli biedaki, że osoba trzecia potrafiła wykorzystać dokładnie ten moment podsycając ogień nienawiści. Kto przegrał? Wszyscy ci, którzy byli zamieszani w konflikt. Kto wygrał? Portal Eioba zrzucając cześć niepotrzebnego balastu tak jak i Antylicho usuwając niektórych użytkowników razem z artykułami. Przeglądając różne strony bądź fora widać jest, że ciężkie czasy nastały dla ezoteryków w naszym kraju. Wzajemne opluwanie się, groźby i inne świadczą dobitnie nie tylko o niby ezoterykach lub osobach zajmujących się rozwojem osobistym, ale i administratorach tychże serwisów. Opętany lub nawet grupa opętanych bazuje doskonale na ciemniej stronie natury człowieka. Wpisując komentarz zdaje sobie sprawę z tego, że nikt nie będzie sprawdzał czy dany e-mail podany w komentarzu lub podając imię i nazwisko w odpowiednim polu zostanie sprawdzony czy też nie. Wywołując zamieszanie poprzez dowolnie wpisaną treść roznieca ogień nienawiści wśród innych użytkowników. Przecież wystarczy sprawdzić czy rzeczywiście osoba wypisująca bzdury jest tym, za kogo się podaje. Publikując złośliwe komentarze sami poddajecie się opętaniu, ponieważ tak jak wspomniałem na samym początku dajecie na to przyzwolenie.

opętanie

Minęło parę dni i otrzymałem następną wiadomość i ponowne zaskoczenie. Opętany przez szatana zdecydował mnie zeswatać i dodał moje dane osobowe do jakiegoś portalu randkowego. Widać, że jest zainteresowany mężczyznami, dlatego być może rzeczywiście to kobieta lub co gorsza mężczyzna, ale o innych zainteresowaniach. Teraz otrzymuję zawiadomienia, że jakiś mężczyzna zainteresował się moim profilem stworzonym przez opętanego. Jasne się również staje, że opętany ma dużo czasu i wymyśli jeszcze wiele, więc nie raz się jeszcze uśmieję.

opętany przez szatana napisał

Podsumowanie: Opętanie szatańskie zdarza się nie tylko w filmach, ale i w realnym świecie. Niemniej jednak osoba może być opętana nie z woli szatana, ale przez własne myśli i idee, które z czasem stają się na tyle realne, że determinują zachowanie opętanego. Człowiek wówczas nie żyje swoim życiem, lecz śledzi, zgląda, knuje po to, aby uprzykrzyć życie innemu człowiekowi. Gdyby jego wysiłek i energię przełożyć na sensowne działania skierowane na własny rozwój, wówczas nie musiałby już nigdy narzekać, że się jemu w życiu, źle wiedzie. Lecz czy to zrobi? Oczywiście, że nie i egzorcyzmy w tym nie pomogą. Każdy może się zmienić, jeśli będzie tego chciał, lecz wpływając na innych aby się zmienili wpada w sidła własnego „ego” Opętanie przybiera wówczas różne formy bez ingerencji szatana

©Mirosław Mazur 25.09.2010. wszystkie prawa zastrzeżone