Duchy czy dusze

Autor admin, 20/02/2008 12:03

Według spirytyzmu Duch to niematerialna istota obdarzona inteligencją egzystująca w świecie poza materialnym. Dawniej w chrześcijaństwie za Duchy uważano anioły (tzw. duchy czyste), które strzegły człowieka przed popełnieniem złych uczynków lub niebezpieczeństwem.

Obecnie w naszym cywilizowanym świecie nazywamy je Duchem opiekuńczym a przez świat nauki rozumiany jest jako przejaw intuicji. Diabły również uważano za Duchy, lecz jako negatywny odpowiednik aniołów (duchy nieczyste). Duchem nazywamy także duszę zmarłej osoby, która zamiast odejść tak jak to opisuje Pismo Święte” wprost do Boga” pozostaje w naszym świecie z różnorakich przyczyn. Definicja ducha jest bardziej skomplikowana, ponieważ od dawna toczy się spór o to czy zjawisko (omawianego ukazywania się ducha) to duchy czy dusze. Najczęściej dusza nie chce odejść ze swiata materialnego, ponieważ boi się (być morzę nagrzeszyła za życia i sądzi tak jak podaje nauka religii będzie sądzona za swoje grzechy) lub strzeże swoich zdobyczy, które nabyła w świecie materialnym. W trakcie rozmów z duchami w celu ich odprowadzenia do „światła” bardzo często dusza podaje powód swojej egzystencji na ziemskim padole – pomoc osobie bliskiej. I tak duch mężczyzny pragnie pozostać, ponieważ jest przekonany, że powinien chronić swoją ukochaną (córkę lub syna). Duch kobiety chroni (czyli podpowiada ostrzega) ukochanego męża. Czasami jednak spotykamy się z innymi przyczynami (może nawet przez niektórych będzie uważany za błahy lub pospolity) pozostania duszy osoby zmarłem w świecie materialnym. I tu zaczyna się streszczenie pewnego przykładu kontaktu z duchem, który to napotkaliśmy w naszej pracy. Może trochę drastyczny, lecz też i pouczający.
W roku 2001 matka żony pana Zenka, (czyli teściowa) ciężko się rozchorowała. Dlatego też młodzi uradzili, że przygarną ją do swojego mieszkania. Zawsze to bliżej, gdy zajdzie potrzeba pomocy tłumaczyła córka swojej mamie. Po paru miesiąca jednak wraz z mężem żałowali swojej decyzji, ponieważ mama na stare lata posiadała jedną manię. Manię gotowania. Wspaniale powiedziałby ktoś, lecz nie o zwykłe gotowanie tutaj chodziło. Wspomniana wcześniej starsza kobieta gotowała i w dzień i w nocy, przez co młodzi ludzie staczali z matką nocne boje. W dzień również było niewesoło, ponieważ często znajdowali jedzenie pochowane w różnych zakamarkach. I tak ugotowaną zupę znajdowano zakonspirowaną w pralce lub kotlety w łóżku. Czasami dopiero fetor rozkładającego się mięsa naprowadzał ich na następną niespodziankę. Wyglądało to tak jakby kobieta bała się, że jej kiedyś jedzenia zabraknie. Po paru miesiącach okazało się, że teściowa jest chora na złośliwego raka żołądka i pozostało jej dwa miesiące życia. Niestety śmierć nie usłyszała wyroku lekarza i po dwóch tygodnia było już po wszystkim. Po śmierci matki młodzi ludzie jeszcze przez miesiąc mieszkanie doprowadzali do ładu. Po znalezieniu ostatniego schowanego zawiniątka stało się to, czego się niespodziewani. W nocy kuchnia ożyła. Słychać było jakby ktoś przyrządzał potrawy w kuchni a ciągły brzęk garnków doprowadzał ich do histerii. Poproszono o interwencję egzorcysty, ponieważ z dna na dzień było gorzej. Odkręcony kran w kuchni zalał mieszkanie lub w nocy zostały otwarte kurki z gazem. Egzorcysta jednoznacznie stwierdził, że w ich mieszkaniu wciąż przebywa duch matki. Po wykonaniu rytuału i okadzeniu mieszkania zapewnił, że będzie spokój. Dwa dni później było przyjęcie urodzinowe pana domu. Zaczęło się o szesnastej a zakończyło się piętnaście minut później jak to duch urządził sobie gotowanie w kuchni. Wszyscy słyszeli, że ktoś się po kuchni krząta wlewa wodę do garnka i ustawia na kuchence. Gdy jednak weszli do kuchni nikogo nie było tylko gotująca się woda w czajniku i przypalający się tłuszcz na patelni. Jaką to siłą lub determinacją musiał duch kobiety dysponować zastanawiali się uciekając w popłochu. Tego już za wiele krzyczała rozgoryczona kobieta zamykając kuchnię na klucz. Okazało się, że dla ducha zamknięte drzwi to żadna przeszkoda i znowu w nocy było słychach krzątanie się po kuchni. Wezwano księdza, którego długo musieli namawiać na wizytę domową, ponieważ duchowny nigdy z duchami nie miał do czynienia. Po wyświęceniu mieszkania i modlitwie było jeszcze gorzej. Gdy na drugi dzień pan Zenek wrócił z pracy zastał zdemolowaną kuchnię przez ducha, który aby to uczynić musiał użyć ogromnej siły. Agresja ducha musiała być wielka ponieważ szafki wiszące niewidzialna siła roztrzaskała o podłogę a kafelki w kuchni były porozbijane w ten sposób jakby duch walił pięścią w ścianę. Sąsiedzi, którzy w tym czasie byli w domu opowiadali jak z za ich drzwi dochodziło przeraźliwe wycie nieznanego stworzenia i łomot jakby ktoś „walił” młotem o ścianę. Dobrze, że małżeństwo nie wspomniało sąsiadom, że odgłosy dochodzące z ich mieszkania są wynikiem złośliwego ducha, bo dopiero by się zaczęły różne domysły i plotki. Zresztą złośliwe duchy są niewygodne ponieważ potrafią zdewastować mieszkanie i psuć użadzenia elektryczne. I tak w mieszkaniu pojawił się zespół Antylicho. Postanowiliśmy jednak, że zanim przystąpimy do działania nawiążemy z duchem kontakt, aby dowiedzieć się, dlaczego pozostawał na ziemi i urządza sobie gotowanie. Sprawa nie była łatwa, lecz gdy przekonaliśmy ducha kobiety, że nic złego nie chcemy jej zrobić wyjawiła nam wszystko. Otóż, gdy miała sześć lat był jeszcze druga wojna światowa. Pamiętała jeszcze jak głodowała tak jak jej rówieśnicy i mimo upływu lat chęć gromadzenia jedzenia i uczucie głodu pozostało. Pozostało nawet po śmierci i będąc duchem przychodziła do kuchni, aby gotować. Gotowanie było dla niej najważniejszą rzeczą, które trzymało ją na tej ziemi. Po paru godzinach odeszła jednak na zawsze i mimo przekonania i utartych opinii egzorcyzmy to nie jest wypędzanie ducha, bo gdzie go można wypędzić. Do innego mieszkania czy domu. Praca egzorcysty polega na odprowadzeniu duszy czy też jak to mówią niektórzy ducha tam gdzie jego miejsce. A strach przed śmiercią ze względu na domniemane grzechy spowodowany jest słabą znajomością Pisma Świętego. W świętej księdze napisane jest, że każdy z nas będzie odpowiadał za swoje grzechy, ale w tedy, gdy na ziemię zstąpi Bóg. Bóg wyznaczył dzień, w którym będzie sądził żywych i umarłych sprawiedliwie przez Jezusa Chrystusa. W dniu tym będą sądzeni wszyscy ludzie żywi i umarli, oraz upadli aniołowie i szatan. Nastąpi wówczas powszechne zmartwychwstanie……………..nie będziemy dalej straszyć jak to robią od wieków inni.

    Zespół Antylicho za Zgodą pana Zenka, którego imię również zostało zmienione (gwoli niezdrowej sensacji) publikuje tylko dwa (z wielu) zdjęcia spustoszenia, jakiego dokonał duch w kuchni.

duchDuchy według różnych teorii najprawdopodobniej żyją w świecie przez nas niewidzialnym w tzw. „innym wymiarze” lub poza czasoprzestrzenią skąd mogą powracać na Ziemię. Same lub w tedy, kiedy są przywoływane czy to poprzez żal osoby bliskiej lub w trakcie seansów spirytystycznych (wywoływanie duchów).

duch w mieszkaniuObecnie wiadomo jest że duchy komunikują się poprzez: generowane dźwięki, dotyk, poruszanie przedmiotów, pismo, hałas – stukanie i pukanie. Ostatnio jednak dowiedziono, że z duchami można komunikować się (transkomunikacja) poprzez środki techniczne dostępne każdemu. Duchy możemy usłyszeć w radiu nagrać na taśmę magnetofonową lub pojawić się w Internecie. Ostatnie doniesienia mówią o pojawieniu się w Internecie Szatana, dlatego nie ma się, co dziwić, że duchy też tam można znaleźć. Tylko czy to są duchy czy dusze, które szukają z nami kontaktu, bo jak się okazuje i na tym polu również wynikają kłótnie. Być może również bój jest toczony o samo nazewnictwo tak samo jak to się odbywa z egzorcyzmami. W animizmie duchy przypisuje się roślinom, zwierzętom, żywiołom a także egzystują w świecie nieożywionym takim jak kamienie czy góry.

Uwaga! Publikacja „Dychy czy dusze”.oraz umieszczone w nim zdjęcia są własnością serwisu www.antylicho.pl. Kopiowanie ich i rozpowszechnianie może odbywać się tylko za zgodą Zespołu Antylicho.

    Według drabiny duchowej Allana Kardeca duchy można podzielić na parę ich rodzajów (odmian) i specjalizacji.

Duchy Dobre
Duchy dobre istnieją po to, by czynić dobro lub zapobiegać złu. Czynią one dobro z miłości i dla dobra nie tylko danej osoby, lecz ogółu. Nawracają ludzi ze złej drogi, a także ochraniają tych, którzy na tą ochronę zasługują. Dobro czynione przez te duchy jest zależne od tego jak bardzo są rozwinięte.
Duchy Życzliwe
Duchy życzliwe dbają o aspekty moralne niż intelektualne.
Duchy Uczone
Jak sama nazwa wskazuje duchy te osiadają ogromną wiedzę i potrafią podpowiedzieć nam rozwiązanie danego problemu, gdy będzie to zgodne z dobrem nie tylko właściciela, ale i społeczeństwa. Dlatego też mówi się i dążeniu do wyższych celów nie tylko tych osobistych i egoistycznych..
Duchy Najwyższe
Są to duchy, które pozbyły się wszelkich materialnych nieczystości. Ich wiedza i dobroć są na tym samym poziomie. Bardzo chętnie kontaktują się z osobami, które bezinteresownie „szukają prawdy”. Mają władzę nad wszystkimi niższymi duchami, pomagają im doskonalić się i rozwijać.
Duchy Doskonałe
Duchy doskonale są posłańcami Boga, który zleca im różne zadania zwane są Aniołami bądź Archaniołami. Dychy te osiągnęły pełną doskonałość i nie zostają poddawane kolejnym testom czy próbom.
Oczywiście występują też duchy niedoskonałe fałszywe i sprytne, które potrafią przysporzyć nam kłopotów a także i duchy nieczyste, o których mowa jest na samym początku tekstu. Można by było jeszcze wiele wyliczać, ale chyba na tym już czas poprzestać.

    Zespół Antylicho

Komentarze zostały wyłączone.

Panorama Theme by Themocracy